.
W czwartkowy wieczór w klubie Wytwórnia czarowali nas Lora Szafran i trio Andrzeja Jagodzińskiego.
Z niecierpliwością czekałem na ten koncert (chyba nie ja jeden , na sali nie było wolnych miejsc). W końcu nadarzała się okazja posłuchać Tria pana Andrzeja na żywo. W dodatku mogłem to uwiecznić na fotografiach. Od początku wiedziałem że zdjęcia będą czarnobiałe, to w takich kolorach poznawałem muzykę Krzysztofa Komedy Trzcińskiego. „Niewinni czarodzieje”, „Do widzenia do jutra”, „Nóż w wodzie” to obrazy z których sączyła się muzyka Komedy i to głównie jego kompozycje wypełniły koncert. Była też oczywiście muzyka Chopina. Wieczór upływał w romantyczno nostalgicznej atmosferze. Głos Lory Szafran idealnie wkomponował się w klimat koncertu. Zaśpiewała miedzy innymi takie utwory jak „Ja nie chcę spać” czy też chyba najbardziej znaną kołysankę „Rosemery`s Baby”. Był też i bis, bardzo energetyczne zakończenie imprezy. Pewnie mała rozgrzewka przed występem na Przystanku Woodstock gdzie Lora Szafran śpiewała piosenki z repertuaru Janis Joplin.
Jak zwykle więcej zdjęć w Galerii



























