Pamiętacie małego rudzielca z opowiadania Marka Hłaski. „Okno” ?
Chłopiec pragnie zobaczyć cudowne wnętrze mieszkania samotnego mężczyzny. Swoje wyobrażenie o tym miejscu buduje na podstawie fragmentu obrazu widzianego przez okno, niebieskie niebo, maszty statków. Wydaje mu się że cała reszta musi być również fascynująca Gdy siada na parapecie okazuje się że pomieszczenie jest szare i smutne. Gdy pierwszy raz trafiłem do magazynu kostiumów Teatru Muzycznego w Łodzi czułem się tak samo. W oknach stały kolorowe parawany a wnętrze było szare ,wypełnione rzędami wieszaków i pudeł.
Miałem jednak więcej szczęścia, pierwsze wrażenie szarości szybko zostało zatarte dzięki barwnym postaciom aktorów i osób tam pracujących.



